PRAWO DO ŚRODKÓW UTRZYMANIA

Dyskurs władz w Pekinie poświęcony sprawom Tybetu zawsze posiadał dwa wątki: z jednej strony „rozwój”, z drugiej zaś, „stabilizacja”. W uwagi na fakt, iż ponad 80 procent Tybetańczyków mieszka na terenach wiejskich, korzyści płynące z Zachodniej Strategii Rozwoju (Western Development Strategy; WDS) nie były dostępne dla przeważającej większości etnicznych Tybetańczyków. Tylko niewielka suma pieniędzy przeznaczonych na rozwój trafiła do najbiedniejszych grup społecznych. Choć Chiny utrzymują, iż ekonomiczne prawa ludności są absolutnym priorytetem, nie stosują one podejścia opartego na prawach i potrzebach rozwojowych w Tybecie, powodując tym samym niezwykłe problemy w życiu nomadów i rolników. Specjalny Sprawozdawca ONZ ds. Prawa do Wyżywienia, Olivier De Schutter, kończąc swoją misję w ChRL, która trwała od 15 do 23 grudnia, podsumował rządowe przesiedlenia dużych grup nomadów tybetańskich w ramach polityki Tuimu Huancao (usuwanie zwierząt dla zarastania trawą). Przekazał on rządowi ChRL, że nie powinien zmuszać nomadów do wyprzedawania żywego inwentarza i przesiedleń.

Po upływie dekady od ostatniego forum zostało zorganizowane Piąte Tybetańskie Forum Pracy w Pekinie w dniach 18-20 stycznia 2010 roku. W spotkaniu uczestniczył prezydent Hu Jintao oraz ponad 300 wyższych rangą chińskich przywódców Partii, rządu oraz wojska. W przeciwieństwie do poprzednich czterech, piąte forum Tybetu dotyczyło wszystkich Tybetańskich regionów włączonych do prowincji Sichuan, Qinghai, Gansu oraz Yunnan. Choć niewiele wiadomo na temat jego przebiegu, forum zaleciło połączenie polityki regionalnej na wszystkich terenach Tybetańskich w obrębie ChRL. Po upływie dekady od wprowadzenia ambitnej Zachodniej Strategii Rozwoju władze zdają się przyznawać, że nierówności między biednymi i bogatymi wzrosły, świadczenia socjalne nie są jednolite, zaś poziom edukacji społeczności nierówny. Piąte Tybetańskie Forum Pracy zaleciło skoncentrowanie się na wprowadzeniu ulepszeń w zakresie źródeł utrzymania Tybetańczyków na terenach wiejskich. W przeciwieństwie do poprzednich forum tym razem nie przedstawiono list żadnych mega projektów, choć powodem tego może być fakt, iż projekty związane z dużymi inwestycjami zostaną ogłoszone w ramach dwunastego planu pięcioletniego na lata 2011-2016.
 
W minionym roku tysiące ludzi straciło życie w wyniku trzęsienia ziemi w Kyegudo (chiń. Jyekundo) oraz zejścia lawiny błotnej w Drugchu. Godnym pochwały jest dobre wsparcie udzielone przez rząd w ramach pomocy dla pokrzywdzonych w trzęsieniu ziemi w Kyegudo. Niestety władze nie zezwoliły na przyjazd Dalajlamy do regionu dotkniętego kataklizmem, mimo jego bezpośredniej prośby motywowanej chęcią modlitwy i pocieszenia dla pogrążonych w żałobie rodzin. Rząd zyskałby wiele uznania zarówno wśród Tybetańczyków, jak i na arenie międzynarodowej, gdyby odstawił na moment politykę i otworzył się na ludzkie emocje i potrzeby duchowe. Klucz do zaskarbienia sobie serc i umysłów Tybetańczyków leży w nawiązaniu dialogu z Dalajlamą. Państwo powinno przedstawić śmiałą wizję rozwiązania kwestii Tybetu na drodze dialogu z Dalajlamą celem zapewnienia trwałego środowiska, w którym Tybet mógłby żyć w harmonii z Chinami.

2. RAPORT ROCZNY HUMAN RIGHTS WATCH (2010)

Sytuacja w Tybetańskim Regionie Autonomiczny (TRA) oraz sąsiednich autonomicznych tybetańskich obszarach prowincji Qinghai, Syczuan, Gansu i Yunnan pozostaje napięta. Chiński rząd nie wykazuje żadnych oznak dobrej woli, aby odpowiedzieć na aspiracje Tybetańczyków do większej autonomii, nawet w wąskich ramach obowiązującego prawa dotyczącego autonomii na terenach zamieszkałych przez mniejszości etniczne. W 2010 roku nie było masowych aresztowań podobnych do tych, które nastąpiły po protestach w 2008 roku, jednak władze utrzymują dużą obecność służb bezpieczeństwa na całym Płaskowyżu Tybetańskim, nadal radykalnie ograniczają dostęp do większości terenów tybetańskich. 

Tybetańczycy podejrzewani o krytykę państwowej polityki dotyczącej kwestii politycznych, religijnych, kulturalnych czy ekonomicznych stają się celem prześladowań. W czerwcu wydano wyrok 15 lat więzienia na Karmę Samdrupa, znanego handlarza sztuką i społecznika zaangażowanego w działania na rzecz środowiska, na podstawie niepotwierdzonych oskarżeń  o „rabowanie grobowców”. Sygnalizuje to odejście od wcześniejszej rządowej polityki przychylnej przedstawicielom tybetańskich elit, którzy trzymali się z dala od polityki. Podczas procesu doszło do wielu naruszeń prawa, w tym znaleziono dowody na stosowanie tortur wobec świadków i oskarżonego.
 
W czerwcu 2010 rząd odrzucił wskazania wyczerpującego raportu Human Rights Watch, który wskazuje na fakt złamania przez Chiny prawa międzynarodowego tłumiąc protesty w 2008 roku. Raport, który bazuje na zeznaniach naocznych świadków, szczegółowo opisuje naruszenia popełnione przez siły bezpieczeństwa podczas trwania i po zakończeniu protestów, w tym stosowanie nieproporcjonalnej siły do tłumienia protestów, strzelanie do nieuzbrojonych uczestników demonstracji, przeprowadzenie masowych i arbitralnych aresztowań, brutalne traktowanie zatrzymanych, stosowanie tortur w aresztach. Rząd oskarżył Human Rights Watch o „fabrykowanie materiałów w celu poparcia antychińskich sił, wprowadzania w błąd opinii publicznej oraz oczerniania chińskiego rządu”, jednak nie ustosunkował się do żadnych merytorycznych zarzutów raportu.



Stronę prowadzi

Stronę wspierają

  • 6f873f2bfda30f5072cabfdf1c26998f