„Gdybym mógł kogoś ocalić, zrezygnowałbym z występu w Pekinie”
1 maja 2008
Już tylko 100 dni do otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Ale zamiast mówić o przygotowaniach sportowców do najważniejszej imprezy sportowej, głównym tematem są działania władz chińskich wobec Tybetu. A sportowców pyta się nie o to, czy będą walczyli o medale, a o to czy i jak zaprotestują. Gdybym miał gwarancję, że mój protest ocali choćby jedno ludzkie życie, zrezygnowałbym ze startu – mówi żeglarz Mateusz Kusznierewicz.
źródło: sport.pl więcej informacji: „Gdybym mógł kogoś ocalić, zrezygnowałbym z występu w Pekinie”





