Marsz do Tybetu: Maszerujący docierają do kolejnego przystanku
Tenzin Chodon
Marsz do Tybetu, Delhi
fot. tibetanuprising.org
Dharamsala, 6 maja – Po szesnastu dniach niezmordowanego pochodu w pólnocnoindyjskie lato, maszerujący dotarli do Nainital, miasta w indyjskim stanie Uttarakhand. Nainital określane mianem indyjskich Mazur były jedyną trasą wspomnianą przez komitet organizacyjny podczas ich marszu do Tybetu.
270 maszerujących, którzy przyjechali do miasta tego wieczoru, zostało powitanych przez Stowarzyszenie Sprzedawców Swetrów i Tybetańskie Towarzystwo Khampa tradycyjnymi tybetańskimi szalami. Mieszkańcy nieśli tybetańskie flagi i wiwatowali na cześć maszerujących, którzy zbliżali się do kolejnego postoju. Regionalna TYC wraz z dwoma innymi stowarzyszeniami zapewniły im pobyt na znak dobrej woli i zachęty.
Zdaniem Lobsang Yeshi, jednego z koordynatorów Marszu do Tybetu, maszerujący zamierzają przez następne dwa dni odpocząć. Aczkolwiek dla nich odpoczynek nie oznacza bezczynnego czekania, lecz uczestnictwo w wydarzeniach zaczynających się od wieczornego czuwania przy świecach. Planują oni także pokojowe demonstracje przeciwko prześladowaniom, torturom i zabójstwom mającym miejsce w Tybecie.
Organizatorzy zorganizują konferencję 9 maja, na której przedstawią swoje dalsze plany i strategię. Trasa marszu będzie prowadzić przez Almora, górski rejon w centralnym Kumaon, regionie Uttaranchal znajdującym się na wysokości 1638 metrów (5,500 stóp).
Marsz do Tybetu, zorganizowany wspólnie przez pięć organizacji pozarządowych pod nazwą Powstańczy Ruch Tybetańczyków, drugi etap swojej podróży rozpoczął 19 kwietnia z indyjskiej stolicy po dziesięciodniowej przerwie. Podczas ich pierwszego postoju wzięli udział w pokojowych protestach i dwudziestoczterogodzinnej głodówce. Pokazuje to ich uporczywą determinację do osiągnięcia wyznaczonego celu.
tłum.: OM
źródło: phayul.com










