Dalajlama nie wyklucza protestów w czasie Olimpiady
Free Tibet Campaign / ITV
fot. YouTube
Dalajlama nie wykluczył pokojowych protestów podczas tegorocznych Igrzysk w Pekinie przeciwko ciągłym naruszeniom praw człowieka w Tybecie, organizowanych przez Tybetańczyków i osób popierających sprawę na całym świecie. Uwagi padły w wywiadzie dla brytyjskiej stacji ITV News w czwartek, 17 stycznia.
Komentarze na temat protestów nie były nadane, ale ITV o nich doniosła. Organizacja Free Tibet Campaign, która pomogła ITV pozyskać ważne zdjęcia pokazane w filmie, otrzymała kopię wywiadu:
Zapytany przez Johna Ray’a, korespondenta ITV z Chin, czy ludzie popierający sprawę tybetańską “powinni móc wyrażać, w Chinach, podczas Olimpiady, w pokojowy sposób, swoje poparcie dla narodu tybetańskiego” Dalajlama odpowiedział, że pokojowe protesty byłyby usprawiedliwione, gdyby zwróciły uwagę społeczeństwa Chin na kwestię Tybetu:
“Warto o tym wspominać. Sądzę, że rząd chiński o tym wie, ale ludzie w Chinach mogą nie zauważać problemu. Więc myślę, że warto. Tak więc uważam to za istotne, aby przekazać milionom Chińczyków, że ten problem istnieje. Myślę, że to bardzo ważne.”
Zapytany, czy teraz jest najlepszy czas na pokojowe prostesty, Dalajlama odparł:
„Tak sądzę”.
Zapytany, czy sytuacja w Tybecie poprawiła się, czy pogorszyła odkąd Międzynarodowy Komitet Olimpijski przyznał Chinom organizację Igrzysk, Dalajlama odpowiedział bez wahania, że sytuacja jest “z pewnością gorsza”.
Matt Whitticase z Free Tibet Campaign mówi: “Międzynarodowy Komitet Olimpijski miał siedem lat na podjęcie działań w sprawie fatalnej porażki Chin w poprawie kondycji praw człowieka. Zamiast tego, pozostawał niemy. Olimpiada w Pekinie z pewnością będzie znana jako Olimpiada Wstydu. Każdy, komu nie jest obojętne łamanie praw człowieka w Tybecie – i Chinach – powinien zwrócić uwagę na wezwanie Dalajlamy do pokojowych protestów. Świat ma prawo zobaczyć chiński reżim takim, jakim on jest”.
Tsering Tashi, przedstawiciel Jego Świątobliwości Dalajlamy, w liście do World Tibet Network News pisze:
„W odpowiedzi na pytanie waszego korespondenta z Azji, John’a Ray’a, czy Jego Świątobliwość popiera wezwania niektórych organizacji pozarządowych do bojkotu Igrzysk Olimpijskich, Jego Świątobliwość skomentował, że jest to zbyt radykalne rozwiązanie.
Gdy prowadzący zapytał następnie, czy organizacje pozarządowe powinny kontynuować swe protesty, Jego Świątobliwość odparł, że powinny przypominać społeczności międzynarodowej o represjach i sytuacji w Tybecie.
Jego Świątobliwość wspomniał także, że według niektórych źródeł, chińskie władze rzekomo podjudzają pewnych ludzi, włączając w to garstkę Tybetańczyków, do organizowania demonstracji przeciwko Jego Świątobliwości podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.
Zgodzicie się, że powyższe komentarze, także poczynione przez Jego Świątobliwość Dalajlamę w toku wywiadu pana John’a Ray’a, który miał miejsce 17 stycznia (…) różnią się od przesłania, jakie zaprezentowało ITV zarówno w drukowanej, jak i wyemitowanej wersji.
Przesłanie owo nie miało oczywiście dokładnego potwierdzenia w słowach Jego Świątobliwości.”
źródło: Free Tibet Campaign więcej informacji: ITV report: Dalai Lama/dramatic footage from Tibet









