ratujTybet.org » Aktualności » Zaostrzenie represji w Tybecie w roku 2007

Zaostrzenie represji w Tybecie w roku 2007

Raport Tybetańskiego Centrum Praw Człowieka i Demokracji

28 stycznia 2008
Tibetan Center for Human Rights and Democracy – Human Rights Situation in Tibet: Annual Report 2007 fot. TCHRD

Coroczny raport Tybetańskiego Centrum Praw Człowieka i Demokracji (TCHRD) pokazuje prawie trzykrotny wzrost przypadków bezprawnych aresztowań i przetrzymywania ludzi w Tybecie, wskazujący na pogorszenie się sytuacji pod względem przestrzegania praw człowieka w przededniu Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w 2008 roku.

W roku 2007 represje w Tybecie zaostrzyły się sygnalizując usztywnienie stanowiska Pekinu pomimo odbywającej się właśnie szóstej rundy rozmów pomiędzy wysłannikami Dalajlamy i przedstawicielami Pekinu, stwierdza opublikowany doroczny raport Tybetańskiego Centrum Praw Człowieka i Demokracji.

Raport stwierdza między innymi, że: „W przeciągu tego roku władze chińskie przeprowadziły serię zmasowanych, agresywnych kampanii politycznych, jak również wydały szereg przepisów i dekretów służących podporządkowaniu Tybetańczyków zintensyfikowanej kontroli państwa w zakresie ich podstawowych praw człowieka i fundamentalnych wolności.”

Chińskie Władze Komunistyczne dopuszczają się poważnych naruszeń praw człowieka w Tybecie w rezultacie zaostrzenia środków bezpieczeństwa i brutalnego rozprawiania się z pokojowymi demonstracjami Tybetańczyków. Nie jest więc niczym zaskakującym, że „liczba przypadków bezprawnych aresztowań i przetrzymywania” wzrosła prawie trzykrotnie w porównaniu do zeszłego roku, „wskazując jasno na pogorszenie się przestrzegania praw człowieka w Tybecie”.

Raport dokumentuje 65 znanych przypadków bezprawnych aresztowań w samym 2007 roku, spośród całkowitej liczby 119 znanych tybetańskich więźniów politycznych, z których 43 odsiaduje wyroki ponad dziesięcioletnie.

„Faktyczna liczba może być o wiele wyższa,” przypuszcza dyrektor THRD Urgen Tenzin, wskazując na brak wolności jako główny czynnik utrudniający bardziej dokładne monitorowanie sytuacji wewnątrz Tybetu.

Jak podaje raport, „Chińskie władze rutynowo uciekały się do bezprawnych aresztowań, więzienia i tortur w radzeniu sobie z pokojowymi protestami Tybetańczyków, które polegały zwykle na wywieszaniu tybetańskich flag, organizowaniu pozbawionych przemocy demonstracji, posiadaniu zdjęć Dalajlamy i plakatów nawołujących do wolności dla Tybetu.”

Pomimo że, tak zwany Tybetański Region Autonomiczny (TAR) jest uważany za politycznie najbardziej wrażliwy, TCHRD stwierdza, że to Kardze – region znajdujący się poza TAR jest „obecnie pod względem wydarzeń politycznych od kilku kolejnych lat najbardziej niestabilnym obszarem tybetańskim.” Raport pokazuje, że połowa z 65 znanych przypadków bezprawnych aresztowań w 2007 roku była dokonana w regionie Kardze.

Raport zwraca szczególną uwagę na zaostrzenie represji wobec tybetańskich klasztorów buddyjskich, które już od dawna są uważane przez chińskie władze za „wylęgarnie opozycjonistów” w Tybecie, a ponad 70% ze 119 znanych więźniów politycznych to buddyjscy mnisi i mniszki.

Według Raportu „w ciągu 2007 roku wolność religijna w Tybecie uległa znacznemu ograniczeniu” po wprowadzeniu przez chińskie władze dwóch nowych przepisów dotyczących religii: „Środki Wykonawcze dla Regulacji Spraw Religijnych w Autonomicznym Regionie Tybetańskim” („Tibet Autonomous Region Implementing Measures for the Regulation of Religious Affairs”) i „Kryteria Dotyczące Reinkarnacji Żyjących Buddów w Buddyzmie Tybetańskim” („Measures on the Reincarnation of Living Buddhas In Tibetan Buddhism”), miały przede wszystkim na celu podporządkowanie „tybetańskiego buddyzmu i jego duchowych mistrzów zaostrzonej kontroli państwa poprzez pogmatwane uregulowania prawne.

W ubiegłym roku komunistyczne władze regularnie przeprowadzały kampanie polityczne w instytucjach monastycznych pod nazwami „re-edukacji patriotycznej” i „kochaj swoją ojczyznę, kochaj swoją religię” w różnych rejonach Tybetu. Kampanie te służą zacieśnieniu kontroli nad społecznościami monastycznymi.”

Jednym z najpoważniejszych i najbardziej niepokojących problemów według raportu, pozostaje nieprzerwany napływ nowych uchodźców tybetańskich, uciekających przez Himalaje, często narażających swoje życie na ekstremalne ryzyko. W 2007 roku około 2338 Tybetańczykom udało się bezpiecznie dotrzeć do Tybetańskiego Ośrodka dla Uchodźców w Dharamsali, siedzibie Dalajlamy i Tybetańskiego Rządu na Uchodźctwie. Jak pokazuje Raport, mniej więcej połowa uchodźców, to ludzie poniżej 18-tego roku życia poszukujący możliwości edukacyjnych z powodu słabego stanu systemu edukacji i zbyt małej ilości szkól w rolniczych rejonach Tybetu w których mieszka około 75% tybetańskiej populacji. Tam gdzie szkoły w ogóle istnieją, mają one „tendencyjne (chińskie) programy nauczania”.

Prześladowania grupy Tybetańczyków we wschodnim Tybecie po otwarcie pro-niepodległościowym i popierającym Dalajlamę wystąpieniu tybetańskiego pasterza – Rongye Adraka w Lithang, które przekształciło się w masowy tybetański protest przeciwko chińskim władzom; zamykanie tybetańskich stron internetowych i blogów, ograniczenia w dziedzinie Internetu i innych mediów; niszczenie posągów o religijnym znaczeniu, szczególnie posagów Guru Rinpocze przez chińskie władze; zwiększone środki bezpieczeństwa ograniczające Tybetańczykom możliwość brania udziału w aktywnościach religijnych i publicznych ceremoniach; przetrzymywanie i torturowanie uczniów w Amchok Bora Village w okręgu administracyjnym Labrang; strzelanina na przełęczy Nangpa La; masowe przesiedlenia tybetańskich pasterzy niszczące ich tradycyjny sposób zdobywania środków do życia i dalsza marginalizacja Tybetańczyków w rezultacie otwarcia nowej linii kolejowej zwiększającej napływ ludności chińskiej do Tybetu – oto niektóre z głównych problemów i wydarzeń szczególnie mocno podkreślonych w Raporcie.

W obliczu zbliżających się Igrzysk Olimpijskich w Pekinie w sierpniu 2008, raport usiłuje „zwiększyć nacisk i ukazać światu chińską farsę praw człowieka”.

Tłum. J.

źródło: za: Phayul.com więcej informacji: Tibetan Centre for Human Rights and Democracy