ratujTybet.org » Aktualności » Protest mnichów podczas wizyty zagranicznych dziennikarzy

Protest mnichów podczas wizyty zagranicznych dziennikarzy

Reuters, AP

27 marca 2008
Protest mnichów podczas rządowej wycieczki dla zagranicznych dziennikarzy do Tybetu. fot. video.news.sky.com

Reuters (nie zaproszony do wzięcia udziału w wizycie) podał, że grupa tybetańskich mnichów zakłóciła oficjalne spotkanie z mediami w najważniejszej świątyni w Lhasie, oskarżając chińskie władze o kłamstwa po przeszło dwóch tygodniach przemocy w Tybecie.

Chiński rząd zorganizował wybranej grupie zagranicznych reporterów trzydniowy wyjazd do Lhasy. Grupa mnichów z świątyni Dżokhang, najświętszej świątyni Tybetu przerwali briefing przewodniczącego biura administracji świątyni.

„Około 30 mnichów wdarło się podczas oficjalnego briefingu, krzycząc ‘Nie wierzcie im. Oni was oszukają. Opowiadają kłamstwa’” – powiedział przez telefon dziennikarz Callum MacLeod. Inny dziennikarz powiedział, że kilku mnichów mówiło, że nie mogli opuszczać świątyni od 10 marca. Trzeci dziennikarz – Wang Che-nan – kamerzysta telewizji ETTV z Tajwanu powiedział, że protest trwał około 15 minut, po czym nieuzbrojeni policjanci zabrali protestujących Tybetańczyków poza teren świątyni, daleko od dziennikarzy.

Według Associated Press, jeden z mnichów krzyczał „Tybet nie jest wolny, Tybet nie jest wolny”, po czym zaczął płakać. Powiedział także, że Dalajlama nie miał nic wspólnego z ostatnimi protestami w Lhasie, podczas których niszczono sklepy i atakowano Chińczyków.

Nie wiadomo, co się z nimi dalej stało, powiedział dziennikarz. Policja, ani służby rządowe nie skonfiskowały notatek ani filmów dziennikarzy, ale kazały im iść dalej. „Powiedzieli: ‘Musicie się pospieszyć, czas iść w inne miejsce’”, powiedział Wang.

Rządowa agencja Xinhua poinformowała, że wizyta mediów została „zakłócona” przez „lamów” w Tybecie, ale sytuacja w Lhasie powraca do normalności po niepokojach.