Komentarz Programu Tybetańskiego dotyczący obietnicy rozmów
Chińskie państwowe media podały wczoraj do publicznej wiadomości, że tamtejsze władze spotkają się „w najbliższych dniach” z przedstawicielem Dalajlamy. Oświadczenie to zdominowało inne informacje, zarówno chińskiej, jak i angielskiej wersji Xinhua (państwowej agencji prasowej Chińskiej Republiki Ludowej). Zawiera ono także informację, że chińscy urzędnicy mający wziąć udział w spotkaniu będą członkami „odpowiedniego działu” Wydziału Roboczego Frontu Jedności (United Front Work Departament), który do tej pory odbył sześć tur rozmów z wysłannikami Dalajlamy w latach 2002 – 2007.
Brytyjski Minister Spraw Zagranicznych, David Miliband, odebrał oświadczenie “pozytywnie”, określając je jako pierwszy krok w procesie wprowadzania tematu Tybetu. Tybetański rząd na uchodźstwie wyciągnął ostrożniejsze wnioski. Premier Rządu na uchodźstwie, profesor Samdong Rinpocze, w swoim wczorajszym oświadczeniu powiedział, że “formalne wznowienie rozmów będzie wymagało normalizacji sytuacji w Tybecie”. Zwrócił uwagę na to, że chińscy przywódcy muszą ograniczyć swoją taktykę oczerniania Dalajlamy, jeśli jakiekolwiek spotkania mają być “produktywne”. Oczernianie było wspomniane w tym samym raporcie Xinhua: “strona Dalaja mogłaby podejmować działania w celu zaprzestania rozbijania Chin, powstrzymać spiski i nawoływania do przemocy, zatrzymać niszczenie i sabotaż Igrzysk Olimpijskich, a także stworzyć warunki do rozmów.”
Program Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń podziela wątpliwości tybetańskiego rządu na wygnaniu. Zwraca uwagę na to, że nie ma żadnych bliższych informacji odnośnie warunków zaproszenia i tego, kto miałby reprezentować Tybetańczyków i Chińczyków. Jeśli spotkanie miałoby dojść do skutku, Program Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń traktowałaby je nie jako wznowienie sześciu tur pertraktacji, ale jako dyskusję na temat charakteru protestów w Tybecie od 10 marca bieżącego roku i gwałtownych prześladowań ze strony chińskiego rządu.
Program Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń uważa, że chiński rząd musi poczynić niezależne kroki w kierunku “normalizacji” sytuacji w Tybecie i pokazać, że jest przygotowany do prawdziwego pójścia naprzód w sprawie Tybetu. Te kroki miałyby obejmować: zrezygnowanie z umieszczenia Tybetu na trasie znicza olimpijskiego, które tylko będzie prowokować dalsze protesty i budować napiętą atmosferę; natychmiastowe dopuszczenie niezależnych mediów do Tybetu; zezwolenie reprezentacji ONZ, by mogła niezależnie zweryfikować sytuację na miejscu; uwolnienie wszystkich Tybetańczyków zatrzymanych od czasu powstania 10 marca; ograniczenie trwającego programu oczerniania Dalajlamy; zaprzestanie gwałtownego prześladowania i wycofanie z Tybetu ogromnych oddziałów sił zbrojnych.
Piotr Cykowski z Programu Tybetańskiego Fundacji Inna Przestrzeń powiedział: “Nieokreślona propozycja rozmów ze strony Chin, w czasie gdy prowadzona jest propaganda jakoby Dalajlama był odpowiedzialny za przejawy przemocy w Tybecie, nie przekonuje nikogo, że chęć znalezienia długotrwałego politycznego rozwiązania dla Tybetu jest szczera. Niemożliwe jest wznowienie znaczącego dialogu, dopóki Chiny nie wycofają ogromnych oddziałów wojskowych i wielkich ilości ciężarówek wysłanych do Tybetu po 10 marca. Źle określone propozycje rozmów, podczas gdy kontynuuje się zatrzymania setek Tybetańczyków, są tylko zasłoną, użytą dla zmniejszenia krytyki działań w Tybecie w obliczu zbliżającej się Olimpiady.”













