Chiński pisarz: to będzie olimpiada represji
Emigracyjny pisarz chiński Ma Jian, którego książka „Czerwony pył” właśnie trafia do księgarń, że nie ma co liczyć na demokratyzujący wpływ olimpiady na chińskie społeczeństwo. Kiedy myślę o masakrze studentów na placu Tien An Men w 1989 roku najbardziej boli mnie, że ta ofiara nie przyniosła właściwie żadnego skutku. W Europie Wschodniej walczyliście, cierpieliście i doczekaliście się swobody. W Chinach zmiany, które zaszły od tamtego czasu są czysto kosmetyczne – mówił Ma Jian na wtorkowej promocji książki w Warszawie.
Ma Jian nie ma złudzeń, że zbliżająca się Olimpiada w Pekinie doprowadzi do większego otwarcia się Chin na świat, przyspieszy demokratyzację tego społeczeństwa. Taką nadzieję mieliśmy jeszcze kilka miesięcy temu. Na sześć tygodni przed Olimpiadą już widać, że władze raczej zaostrzają represje i kontrolę. Słyszałem o zatrzymaniach osób chorych psychicznie, które mają być wypuszczone z aresztu dopiero po igrzyskach. Oczywiście wielu spośród takich „chorych” to opozycjoniści – opowiadał pisarz.
źródło: wiadomosci.wp.pl więcej informacji: Chiński pisarz: to będzie olimpiada represji











