ratujTybet.org » Aktualności » Negocjacje Tybetu z Chinami nie przynoszą konkretnych efektów

Negocjacje Tybetu z Chinami nie przynoszą konkretnych efektów

6 lipca 2008
Specjalny wysłannik Lodi Gjari przedstawia swoje argumenty podczas spotkania 1. lipca z Du Qinglinem, wiceprzewodniczącym Ogólnochińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej i ministrem centralnego Departamentu Pracy Frontu Jedności. Po jego prawej wysłannik Kelsang Gjalcen, po lewej Du Quinglina: naczelny wiceminister Zhu Weiqun. fot. CTA

Dharamsala, 5 lipca: Wysłannik Dalajlamy, Lodi Gjari, oznajmił w sobotę dziennikarzom, że nie ma dobrych wieści z ostatniej, siódmej z kolei tury rozmów z Chinami.

Przed konferencją prasową zwołaną w sobotnie popołudnie Gjari rozmawiał o wynikach negocjacji ze znajdującym się na uchodźstwie przywódcą Tybetańczyków.

Podobnie jak w swoim wcześniejszym oświadczeniu, wysłannik Dalajlamy określił tę sesję rozmów jako jedną z najtrudniejszych od 2002 roku. Jak poinformował Gjari, Jego Świątobliwość również był zawiedziony brakiem jakichkolwiek pozytywnych sygnałów ze strony chińskiej.

Obydwie strony ponownie „zgodziły się” podjąć negocjacje w październiku, po zakończeniu Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

„Powszechnie uważa się, że Chińczycy wyrażają chęć spotkania jedynie ze względu na Olimpiadę. Dlatego tak ważne będzie ich nastawienie już po jej zakończeniu”, oświadczył Gjari.

Wyraźnie stwierdził, że nie spodziewa się korzystnego dla Tybetańczyków zwrotu w negocjacjach w najbliższym czasie: „Sam jednoznacznie oświadczyłem moim chińskim rozmówcom, że jeśli rozmowy wciąż mają nie przynosić wymiernych rezultatów, szkoda czasu obydwu stron”.

Przed rozpoczęciem siódmej tury rozmów, przywódcy tybetańscy wyrazili nadzieję, że tym razem negocjacje mogą przynieść pozytywne skutki oraz wytyczyć dalszy bieg dialogu chińsko – tybetańskiego.

Strona chińska określiła dotychczasowe rozmowy jako bardzo owocne, podkreślając, że rozwiązanie złożonych problemów obejmujących okres półwiecza wymaga więcej czasu, niż zaledwie kilka lat.
Jednak po marcowych niepokojach w Tybecie, a nawet przed rozpoczęciem ostatnich rozmów, Chiny wszczynały publiczne ataki na Dalajlamę jako prowokatora gwałtownych buntów w Tybecie.

Publikowane w chińskich mediach artykuły potępiają Kongres Młodzieży Tybetu (Tibetan Youth Congress) za ich brutalną terrorystyczną działalność, często oskarżając tybetańskiego przywódcę na wygnaniu o wspieranie walczącej o niepodległość Tybetu TYC.

Według Gjariego Jego Świątobliwość Dalajlama niejednokrotnie zaznaczał, że jego celem nie jest oderwanie Tybetu od Chin w celu odzyskania niepodległości. „Wyraźnie oświadczyliśmy naszym chińskim rozmówcom, że nie trzeba nas odwodzić od podobnej działalności, tym bardziej, że zmagania Jego Świątobliwości i Tybetańczyków zyskują powszechne poparcie właśnie dzięki odrzuceniu przemocy”.

„Mimo że Kongres Młodzieży Tybetu nie popiera Drogi Środka obranej przez Jego Świątobliwość Dalajlamę, jasno opowiadając się za walką o niepodległość Tybetu, stanowczo sprzeciwiamy się publicznemu określaniu TYC jako organizacji terrorystycznej”, tłumaczył Gjari. „Chińczycy pojęli, że ich argumentacja, ukazująca Jego Świątobliwość w roli prowokatora wydarzeń w Tybecie i sabotażystę działającego na szkodę Olimpiady w Pekinie, nie da się utrzymać. Dlatego też nakłaniają teraz Dalajlamę, by nie wspierał przemocy, terroryzmu oraz sabotowania Igrzysk.”

Jak zapewnił Gjari, tybetańscy wysłannicy niejednokrotnie podkreślali w rozmowach z Chińczykami, że zależy im na dobru narodu tybetańskiego, nie zaś na opinii o Dalajlamie czy Tybetańczykach na wygnaniu.

Podczas odbywających się 1. i 2. lipca rozmów w Pekinie, Lodi Gjari reprezentował Tybet wraz z wysłannikiem Kelsang Gjalcen oraz trzema innymi doradcami ze Specjalnego zespołu ds. negocjacji chińsko-tybetańskich. 1. lipca 2008 r. tybetańska delegacja spotkała się z Du Qinglinem, wiceprzewodniczącym Ogólnochińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej i ministrem centralnego Departamentu Pracy Frontu Jedności. 2. lipca przeprowadzono trwające cały dzień dyskusje z naczelnym wiceministrem Zhu Weiqun i wiceministrem Sithar.

Podczas swojej wizyty tybetańscy wysłannicy odwiedzili Chińskie Centrum Studiów Tybetańskich, gdzie zostali przyjęci przez dyrektora Lhakpa Phuncog i jego zastępcę Zhu Xiaoming.
W piątek wysłannicy poinformowali rząd tybetański na wygnaniu o rezultatach negocjacji.

Tłum. MP

źródło: phayul.com