Co się wydaje: Głos Tybetu – za wielkim murem cenzury
Voice of Tibet to małe radio: zatrudnia dziesięć osób, nadaje w północnych Indiach ze studia mniejszego od dwupokojowego mieszkania.
A jednak chińska służba bezpieczeństwa zagłusza je, jakby nadawało przepisy co najmniej na budowę bomb. VOT gra tymczasem zaledwie pięć razy dziennie po pół godziny audycje z pieśniami ludowymi, wykładami Dalajlamy i informacjami. Ale robi to po tybetańsku i bez pozwolenia chińskich władz. Łamie monopol informacyjny.
O tym, jak trudno jest robić nielegalne radio dla sześciu milionów Tybetańczyków w Tybecie, o tym, jak Chiny zagłuszają transmisje i jak Zachód nie chce kiwnąć palcem w sprawie Tybetu, opowiada książka Oystein Alme i Mortena Vagena „Głos Tybetu. Za wielkim murem cenzury”.
Kto szuka mrożących krew w żyłach opisów walki z cenzurą, zawiedzie się srodze. To raczej książka-dokument, w której znajdziemy mozolną drogę od pomysłu stworzenia radia dla Tybetańczyków w ich ojczystym języku po dzisiejsze plany uruchomienia telewizji.
To również zapis walki radiowców z chińskimi zagłuszarkami, historia nacisków wywieranych przez Chiny na kolejnych nadawców programu i opisy, jak Tybetańczycy słuchają Głosu Tybetu.
A słuchają z determinacją: ci, którzy nie mogą złapać programu z powodu zakłóceń, często jadą z radiem na rowerze kilkadziesiąt kilometrów, by złapać sygnał stacji. Wszystko po to, żeby posłuchać informacji bez cenzury.
„Głos Tybetu…” to także zapis bezradności ONZ i organizacji międzynarodowych, które mają czuwać nad przestrzeganiem prawa do dostępu do informacji i walczyć m.in. o to, by nie można było zagłuszać transmisji. Ale pomimo próśb i gróźb żadna z tych organizacji nie potrafi doprowadzić do tego, by Chiny otworzyły się na wolne media.
Po „Głos Tybetu…” warto sięgnąć nie tylko dlatego, że opowiada historię walki o wolne słowo – ale przede wszystkim dlatego, że rzuca światło na dokumenty, które powodują, że w Chinach wolne słowo cały czas jest dla większości nieosiągalne.
Oystein Alme, Mortena Vagen, „Głos Tybetu – za wielkim murem cenzury”, wyd. Fundacja Inna Przestrzeń, Warszawa 2008
Maciej Kuźmicz
źródło: wyborcza.pl












