Apel do ministra sportu Mirosława Drzewieckiego
Program Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń
Minister Sportu, Mirosław Drzewiecki
fot. www.sport.pl
Program Tybetański
Fundacja Inna Przestrzeń
1 sierpnia 2008
Apel do ministra sportu Mirosława Drzewieckiego, aby nie zapomniał o Tybecie podczas pobytu w Pekinie, w tym samym czasie, gdy Chiny zaostrzają represje wobec Tybetańczyków
Wyrażamy zaniepokojenie informacjami o planowanej przez ministra sportu Mirosława Drzewieckiego wizycie w Pekinie. Mamy nadzieję, że Rząd RP dotrzyma złożonych w kwietniu br. deklaracji i żaden z jego przedstawiciel nie weźmie udziału w ceremonii otwarcia Igrzysk, która jest imprezą o charakterze politycznym i propagandowym. Apelujemy, aby minister podczas wizyty w Pekinie pamiętał o pogarszającej się sytuacji Tybetańczyków i wykorzystał pobyt w Chinach do poparcia zmiany chińskiej polityki względem Tybetu, która stoi w jawnej sprzeczności z zapisami Karty Olimpijskiej, chińskiej konstytucji i międzynarodowych aktów praw człowieka.
Poprzez wyjazd swojego ministra do Pekinu w czasie, gdy chiński rząd wprowadza najostrzejsze od lat restrykcje w Tybecie, Rząd RP ryzykuje, że zostanie to odebrane jako poparcie Polski dla drakońskiej polityki w Tybecie. W duchu przyjaźni i fair play, który powinien charakteryzować Igrzyska, przedstawiciel polskiego rządu powinien publicznie zająć stanowisko wobec strony chińskiej, informując o zaniepokojeniu, jakie wyrażają Polacy wobec łamania praw człowieka w Tybecie.
Obecnie w Tybecie wprowadzane są restrykcyjne przepisy mające zapobiec dalszym protestom. 7 lipca br. media poinformowały, że co najmniej 1000 mnichów z głównych klasztorów w Lhasie, stolicy Tybetu, zostało przetransportowanych ponad 1000 kilometrów do więzień i obozów w północnym i wschodnim Tybecie, aby zapobiec ewentualnym protestom w czasie trwania Igrzysk. Pod koniec lipca organizacje praw człowieka i media poinformowały o kolejnym ataku wymierzonym w swobody religijne, przywołując dokument ogłoszony w Kardze, tybetańskim regionie w prowincji Syczuan, według którego mnisi z „niewłaściwym nastawieniem” lub ci, którzy odmówią poddania się nowym zobowiązaniem zostaną usunięci z klasztorów, przeprowadzone zostaną kontrole lojalności wobec władz wśród wszystkich mnichów i mniszek, oraz w klasztorach biorących udział w protestach wiosną tego roku. Ostatnia dyrektywa departamentu propagandy Tybetańskiego Regionu Autonomicznego mówi o konieczności „wyczyszczenia klasztorów”.
Sytuacja w Tybecie jest bardzo ciężka, liczymy zatem, że przedstawiciel Rządu RP nie pozwoli, aby puste gesty czynione ze strony Rządu Chińskiej Republiki Ludowej uciszyły międzynarodowe obawy o bezpieczeństwo Tybetańczyków, i da jasno do zrozumienia, że chińska polityka w Tybecie będzie miała długotrwały wpływ na wizerunek Chin za granicą.
Podobne apele skierowały dziś do polityków zamierzających wziąć udział w otwarciu Igrzysk w Pekinie organizacje działające na rzecz Tybetu na całym świecie.













