ratujTybet.org » Aktualności » Igrzyska nie mogą zasłonić praw człowieka

Igrzyska nie mogą zasłonić praw człowieka

Oświadczenie Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego

3 sierpnia 2008

Igrzyska Olimpijskie są prawdziwym świętem sportu i pokoju. Ich idea łączy ludzi, organizuje wokół szlachetnych form rywalizacji, wyzwala pozytywne wartości i postawy. Dlatego z radością i nadzieją należy powitać rozpoczynające się za kilka dni wielkie spotkanie ludzi sportu, kultury i polityki w Pekinie.

Należy też docenić ogromny wysiłek, jaki uczyniło państwo chińskie, aby tegoroczne Igrzyska miały spokojny przebieg i niepowtarzalną oprawę. Widoczne są starania władz, aby poszerzyć przestrzeń wolności obywatelskiej i wolności prasy. Nie sposób nie dostrzec zdecydowanych działań na rzecz ochrony środowiska naturalnego.

Wszystkie te poczynania, godne najwyższego szacunku i poparcia, nie mogą nam jednak zasłonić zagrożeń związanych z realizacją innej idei , ściśle związanej z ideą olimpijską – przestrzeganiem praw człowieka. Nawet jeśli stwierdzimy, że sprawy w Chinach zmierzają w dobrym kierunku, że Igrzyska wzmacniają przyjazne dla Obywateli reformy, to nie wolno nam milczeć na temat tych nagannych faktów, które miały i mają miejsce w Państwie Środka. Myślę tu między innymi o prześladowaniach działaczy praw człowieka, o aresztowaniach ludzi bez procesu, o cenzurze, o represjach wobec Tybetańczyków.

W pełni popieram apel Amnesty International do władz chińskich, aby dopełniły zobowiązań złożonych w 2001 roku, kiedy ubiegały się o organizację Igrzysk. I do polityków z wielu państw jadących obecnie do Pekinu, aby pamiętali o tych zasadach Karty Olimpijskiej, które dzisiaj są tam ewidentnie pogwałcane.

Chciałem też przypomnieć o apelu w sprawie łamania praw człowieka w Chinach, który 15 maja tego roku został przyjęty na Zamku Królewskim w Warszawie podczas obchodów 20-lecia urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich w Polsce.

Jako Naród, który zrodził „Solidarność” nie możemy milczeć, gdy ktoś na świecie jest prześladowany z przyczyn politycznych, religijnych czy społecznych, choćby większości się wydawało, że chwila jest niestosowna na takie działanie. Na walkę o prawa człowieka pora zawsze jest właściwa.

Janusz Kochanowski
01/08/2008

źródło: www.rpo.gov.pl