W czasie olimpiady proboszcz podpoznańskiej parafii będzie się modlił o wolność dla Tybetu
05.03.2008 – dzień modlitwy za wiernych na Wschodzie trwał w Gułtowach przez cały dzień. Przed południem dzieci brały udział w spotkaniach z innymi Kościołami chrześcijańskimi, a wieczorem odprawiono uroczystą liturgię. Jedną z trzech intencji była modlitwa o błogosławieństwo dla Dalajlamy XVI.
fot. kolo.naszemiasto.pl
W czasie trwania igrzysk olimpijskich w Pekinie proboszcz parafii św. Kazimierza w Gułtowych koło Poznania, ks. Edmund Jaworski podejmie osobistą modlitwę w swoim kościele o wolność dla Tybetu okupowanego od pół wieku przez komunistyczne Chiny.
,,Na czas olimpiady, czyli na prawie trzy tygodnie, stanę się więźniem kościoła. Poza nabożeństwami i innymi obowiązkami duszpasterskimi zamieszkam w mojej świątyni i będę się modlił, by zaprzestano represji wobec narodu tybetańskiego” – powiedział KAI ks. Jaworski.
,,Pragnę w ten sposób wyrazić mój krzyk, bo Tybet jest krzyżowany na oczach świata. Mam nadzieję, że modlitewna forma solidarności z cierpiącymi nie uchybia miejscu, jakim jest świątynia katolicka ani też chrześcijaństwu. Może to poruszy czyjeś sumienia” – stwierdził kapłan.
Proboszcz zaznaczył, że będzie się modlił też za sportowców, by w geście protestu przeciwko organizacji igrzysk w stolicy Chin oddawali zdobyte medale. ,,Chciałbym, żeby znalazł się chociaż jeden dzielny człowiek, który nie przyjąłby medalu i pokazał światu, że organizowanie igrzysk w cieniu obozów koncentracyjnych jest haniebne” – dodał ks. Jaworski.
Jego zdaniem, nie należy obarczać winą sportowców za to, że wezmą udział w pekińskiej olimpiadzie, lecz Międzynarodowy Komitet Olimpijski, który powierzył Chinom organizację igrzysk i ,,zawiódł jako instytucja”.
Wybór Pekinu na miejsce letniej olimpiady proboszcz w Gułtowych przyrównał do organizacji igrzysk w 1936 roku w Berlinie, gdzie władzę dzierżył wówczas Adolf Hitler. ,,Organizatorzy niemieckiej olimpiady zamordowali potem Helenę Marusarzównę, Bronisława Czecha i Janusza Kusocińskiego” – stwierdził kapłan, przypominając nazwiska przedwojennych polskich sportowców zamordowanych podczas okupacji przez hitlerowców.
,,Skoro świat jest mądrzejszy o to, co wydarzyło się w przeszłości, tym bardziej nie powinien powierzać Chinom honoru gospodarza igrzysk. Zagłada narodu tybetańskiego to przecież to samo, co zagłada Żydów przez hitlerowców” – uważa ks. Jaworski.
Proboszcz w Gułtowych od dawna podejmuje akcje solidarności z narodem tybetańskim oraz innymi grupami prześladowanymi przez komunistyczne władze w Pekinie. Jednym z protestów była zmiana modlitewników dla dzieci przygotowujących się do Pierwszej Komunii, gdyż poprzednio używane książeczki do nabożeństwa zostały wydrukowane w Chinach.
Gestem solidarności z prześladowanymi mnichami buddyjskimi w Tybecie i świeckimi Tybetańczykami był też wystrój tegorocznego Grobu Pańskiego w kościele w Gułtowych, gdzie na krzyżu zawieszono flagę niepodległego Tybetu.
XXIX Letnie Igrzyska Olimpijskie w Pekinie odbędą się w dniach od 8 do 24 sierpnia 2008 roku.
KATOLICKA AGENCJA INFORMACYJNA
źródło: gazeta.pl więcej informacji: Proboszcz protestuje przeciwko olimpiadzie w Pekinie












