Prezydent USA zaniepokojony stanem praw człowieka w Chinach
7 sierpnia 2008
Na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem olimpiady, kiedy oczy świata zwrócone będą na Pekin, Bush mówił, iż Stany Zjednoczone zdecydowanie potępiają zatrzymywanie przez władze Chin dysydentów, obrońców praw człowieka czy działaczy religijnych.
Stany Zjednoczone uważają, że naród Chin zasługuje na to by korzystać z podstawowych swobód, będących naturalnym prawem każdej istoty ludzkiej… Występujemy w obronie wolnej prasy, swobody zgromadzeń czy praw pracowniczych nie po to by antagonizować chińskich przywódców lecz ponieważ uważamy, że przyznanie ludziom większych swobód to jedyna droga by Chiny mogły rozwijać w pełni swój potencjał – mówił Bush.
źródło: wiadomosci.wp.pl więcej informacji: Prezydent USA zaniepokojony stanem praw człowieka w Chinach












