Na tych samych stadionach
fot. redakcja
fot. redakcja
fot. redakcja
W przededniu Olimpiady bilboard w Warszawie pomalowała 3fala. Malowanie spotkało się z dużym zainteresowaniem mediów. Bilbard stanowi zaproszenie na Alternatywne Otwarcie w Warszawie, przy okazji informowaliśmy o akcjach w całej Polsce.
Biboard powstał dzięki uprzejmośc firmy Ströer, KABE farby.
Krew spływa po olimpijskim plakacie
Szokujące graffiti przedstawiające trzech sportowców z przestrzelonymi głowami namalował wczoraj Dariusz Paczkowski. Warszawa jest kolejnym miastem, w którym powstało takie malowidło
Zamiast proszków do prania albo kredytu trzy postacie ze złotym, srebrnym i brązowym medalem na szyi. Każdy z otworem po kuli w głowie z wypływającą z niego krwią. Tak wygląda sprejowe malowidło, które pojawiło się wczoraj na billboardzie przy ul. Świętojerskiej 9, tuż za szklanym budynkiem sądów. Jego autorem jest grafficiarz Dariusz Paczkowski z Bielska-Białej, który w latach 80. zasłynął m.in. słynnym szablonem przedstawiającym wodza radzieckiej rewolucji Lenina z punkowym irokezem na głowie. Warszawski plakat to zwieńczenie akcji „Na tych samych stadionach Pekin ‚08”. Oprócz Warszawy pięć jednakowych obrazów pojawiło się już w Zabrzu, Krakowie, Wrocławiu oraz Bielsku-Białej, gdzie mieszka Dariusz Paczkowski.
Medaliści z przestrzelonymi głowami mają uświadomić ludziom, że w Chinach wykonuje się najwięcej na świecie wyroków śmierci, a egzekucje jeszcze niedawno przeprowadzano tam publicznie na stadionach. – Zależało mi, aby malowidło powstało jak najbliżej chińskiej ambasady – tłumaczył we wtorkowej rozmowie z „Gazetą”. Zastrzega, że nie występuje przeciwko olimpiadzie lub chińskiemu państwu. – Chodzi o zwrócenie uwagi na cierpienia ludzi i więźniów z Chin i Tybetu – mówi Paczkowski.
Pracę artysty podziwiali przechodnie. – Mocny przekaz, ale czy nie za mocny? – zastanawiała się pani Anna z ul. Bielańskiej. – Celny – skwitował dzieło przechodzący Krzysztof Rolecki.
Plakat oprócz dramatycznej treści zawiera też apel wzywający warszawiaków, aby stawili się dziś o godz. 18 pod ambasadą Chin. Odbędzie się tam protest przeciwko „igrzyskom obłudy” i alternatywne ich rozpoczęcie organizowane przez fundację Inna Przestrzeń. Do protestu już szykuje się ambasada – otoczyły ją płotki i policjanci.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
więcej informacji: Graffiti dla Tybetu












