O uchodżcach tybetańskich dr Aneta Chybicka
Pojechała do Indii na badania naukowe. Przypadek sprawił, że w Dharamsali trafiła na uchodźców tybetańskich. Ich wstrząsające historie ujawnia dr psychologii Aneta Chybicka.
Sprawy Tybetu i tego co wyczyniają Chińczycy z tamtejszą ludnością nie są pani obce. Zebrała pani wstrząsające relacje tybetańskich uchodźców w Indiach.
To prawda, chociaż nie takie były moje intencje, kiedy tam jechałam. Prowadziłam badania naukowe na temat różnych postaw wobec płci. Pewnego dnia zrobiłam sobie wycieczkę do Dharamsali, gdzie żyje wielu uchodźców tybetańskich. Nie byłam jeszcze wtedy świadoma tego, co doświadczyli ci ludzie. Poszłam do Tybetańskiego Stowarzyszenia Kobiet. Moją pierwszą rozmówczynią była szefowa stowarzyszenia, pani Tsering Yeshi. W trakcie naszej rozmowy pojawił się wątek jej ucieczki z rodzicami, z okupowanego przez Chiny Tybetu. Ona była wtedy jeszcze dzieckiem. Opowiadała o przedzieraniu się z rodziną przez Himalaje. O tym, że uciekali zimą i głównie przemieszczali się w nocy, bo wtedy trudniej chińskim patrolom namierzyć uciekinierów. W dzień jest bardzo niebezpiecznie. Ludzi widać na śniegu jak na dłoni. Niedawno w internecie można było obejrzeć film z takiej ucieczki przez Himalaje. Sfilmowano sceny, pokazujące jak chiński patrol strzela do tybetańskich uciekinierów jak do kaczek.
Jak pani myśli, co możemy zrobić, żeby pomóc tybetańskim ofiarom pekińskiego reżimu?
Podpisując się, na przykład, po różnymi petycjami, także słanymi do rządu chińskiego. Takie petycje na skalę masową mogą podziałać. Zwłaszcza, że Chiny teraz nie chcą być kojarzone z przemocą. Chcą być postrzegane jako kraj postępowy. Ale my nie dajmy o Tybecie zapomnieć. Trzeba pozwalać takim historiom wypełznąć na wierzch. Tak między Bogiem, a prawdą, ja nie jestem w stanie nic więcej zrobić. Poza podpisywaniem petycji, braniem udziału w demonstracjach i przekazywaniem dalej tych nagranych przeze mnie rozmów z uchodźcami tybetańskimi.
Cały wywiad dostępny po kliknięciu na źródło.
źródło: gdansk.naszemiasto.pl więcej informacji: O uchodżcach tybetańskich dr Aneta Chybicka












