ratujTybet.org » Aktualności » Międzynarodowe stacje radiowe nadal zagłuszane przez Chiny podczas Igrzysk Olimpijskich

Międzynarodowe stacje radiowe nadal zagłuszane przez Chiny podczas Igrzysk Olimpijskich

19 sierpnia, Reporterzy Bez Granic,

20 sierpnia 2008

Jak stwierdziła dzisiaj organizacja Reporterzy Bez Granic, władze chińskie, mimo obietnicy zachowania wolności prasy i swobodnego przepływu informacji podczas Igrzysk Olimpijskich, nadal zagłuszają chińsko-, tybetańsko- i ujgurskojęzyczne audycje kilku międzynarodowych stacji radiowych.

„Międzynarodowy medialny protest wymusił na rządzie chińskim zaprzestanie blokowania dostępu do stron internetowych, ale nie rozszerzyło się to na stacje radiowe, takie jak BBC, Głos Ameryki (VOA), Radio Wolna Azja (RFA) i Głos Tybetu, które nadal są zagłuszane na terenie Chin.” – twierdzą Reporterzy Bez Granic.

„Zagraniczni dziennikarze mają zagwarantowany częściowy dostęp do Internetu, ale co z setkami milionów Chińczyków, Tybetańczyków i Ujgurów, którzy nie mają dostępu do niezależnych, wiarygodnych informacji?” – pyta organizacja. „Jak Igrzyska Olimpijskie przyczynią się do wyrwania mediów informacyjnych spod kontroli rządu?”.

Organizacja ta dodaje: „Częściowo po to, by zwrócić uwagę na tę cenzurę, Reporterzy Bez Granic nadawali tajne audycje w Pekinie 8. sierpnia”.

Liczne źródła potwierdzają, że chińskojęzyczne programy nadawane w Chinach przez BBC, VOA, RFA i Dźwięk Nadziei (stacja związana z Falun Gong) oraz tybetańsko- i ujgurskojęzyczne audycje, nadawane przez RFA i Głos Tybetu zagłuszano przed rozpoczęciem, jak również w trakcie, Igrzysk Olimpijskich. Co więcej, zagłuszanie tybetańskojęzycznych programów nasiliło się w ostatnich miesiącach.

Z wyjątkiem jednego reportera tybetańskiej redakcji RFA, dziennikarze BBC, VOA i RFA otrzymali wizy do Chin na czas trwania Olimpiady, ale ich potencjalni słuchacze mają problemy z odbiorem ich relacji.

Pracownicy Głosu Tybetu, stacji mieszczącej się w Norwegii, nadającej tybetańsko- i chińskojęzyczne programy do Tybetu, zgłosili coraz większe zagłuszanie ich krótkofalowych częstotliwości. Chińskie władze wykorzystują osiem transmisji z sześciu różnych miejsc w Chinach (w Pekinie, Xian, Urumqi, Kashi, Hainan i Fuzhou), aby wyciszyć Głos Tybetu. Około 100 anten zostało zainstalowanych na terytorium Tybetu w celu zagłuszania międzynarodowych programów radiowych.

„Trzy nasze częstotliwości odbierane są tylko w niektórych krajach i tylko tam można usłyszeć nasze audycje” – twierdzi Oystein Alme, dyrektor radia Głos Tybetu. „Nikt nie jest w stanie obronić nas przed chińskim zagłuszaniem, a co więcej, nasza strona internetowa nadal pozostaje zablokowana”.

Międzynarodowy organ regulujący zasady nadawania programów radiowych składał już skargi na rząd Chin, ale ten zasłania się „problemami technicznymi” i nigdy nie dotrzymuje obietnic dotyczących międzynarodowych ustaleń.

tłum.: EL