Chiny: Organizacja Igrzysk przyczyniła się do nasilenia łamania praw człowieka
22 sierpnia 2008, Human Rights Watch
MKOl-owi i światowym przywódcom nie udaje się stawić czoła ogromnemu regresowi w kwestii poszanowania praw człowieka w Chinach.
(Nowy Jork, 22 sierpnia 2008) – Przyjęcie roli gospodarza Olimpiady 2008 przez Pekin spowodowało spadek poszanowania praw człowieka w Chińskiej Republice Ludowej, przyznała organizacja Human Rights Watch przed nadchodzącą ceremonią zamknięcia igrzysk w niedzielę 24 sierpnia. Przez ostatni rok Human Rights Watch śledziła i dokumentowała powtarzające się przypadki łamania praw człowieka bezpośrednio związane z przygotowaniem i pełnieniem przez Chiny roli gospodarza igrzysk.
„Olimpiada Pekin 2008 położyła ostateczny kres przekonaniu, że te igrzyska będą ‚pozytywnym impulsem’” przyznała Sophie Richardson, dyrektor Human Rights Watch na region Azji. “W rzeczywistości pełnienie przez rząd chiński roli gospodarza igrzysk było swoistym katalizatorem nadużyć i doprowadziło do szeroko zakrojonych przymusowych eksmisji, wzrostu liczby aresztowań i zatrzymań, wielokrotnego łamania swobody mediów oraz do nasilenia represji politycznych”.
Jacques Rogge, prezes Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) powiedział agencji Reuters w sierpniu 2007: „jesteśmy przekonani, iż Igrzyska Olimpijskie przyczynią się do wzrostu poszanowania praw człowieka i praw społecznych w Chinach i Olimpiada okaże się pozytywnym impulsem.”
Human Rights Watch zwróciła uwagę, że efekt był wręcz przeciwny: chiński rząd konsekwentnie dopuszczał się łamania związanych z Olimpiadą zobowiązań do poszanowania praw człowieka . Dodatkowo, Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie sprostał swojej roli zapewnienia, że rząd wypełnia te zobowiązania. Prowadzona przez rząd chiński w trakcie igrzysk bezlitosna kampania mająca na celu stłumienie wszystkich legalnych protestów pokojowych, ograniczenie swobody mediów i utrudnienia dziennikarzom dostępu do internetu potwierdza konieczność opracowania przez MKOl stałego mechanizmu czuwania nad prawami człowieka w krajach, które będą gospodarzami następnych olimpiad.
”Żaden z przywódców obecnych na Olimpiadzie ani nikt z członków MKOl-u nie skorzystał z okazji, żeby w wyraźny sposób stawić czoła zachowaniu chińskiego rządu” dodała Richardson. „Czy ktoś po zakończeniu igrzysk będzie się dziwił, dlaczego rząd chiński pozostaje nieustępliwy w kwestii praw człowieka?”
Tłum. AS
źródło: hrw.org więcej informacji: olimpiada2008.info.pl












