Powstanie 2008
Szczecin solidarny z Tybetem
Ok. 300 szczecinian zamanifestowało swoją solidarność z Tybetem. Na szczecińskich Jasnych Błoniach zapłonęły pomarańczowe znicze, a z owoców pomarańczy ułożono hasło „Szczecin – Tybet – Solidarni”.
Chiny „niezadowolone” z „ingerencji” UE w sprawie Tybetu
Chiny wyraziły w niedzielę „najżywsze niezadowolenie” z powodu „ingerencji” ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej na temat sytuacji w Tybecie – podała agencja Xinhua. – Sprawa Tybetu jest wewnętrzną sprawą Chin. Żaden obcy kraj ani organizacja międzynarodowa nie ma prawa w nią ingerować – oświadczył rzecznik chińskiego MSZ Jiang Yu.
Kraków solidarny z Tybetem
W niedzielę 30 marca kilkaset osób demonstrowało solidarność Krakowa z Tybetem. Do demonstracji przyłączyli się m.in. podróżnik i znawca Tybetu, Marek Kalmus, dr Wiesław Kurpiewski oraz radna Małgorzata Jantos. Uczestnicy minutą ciszy uczcili pamięć ofiar, odczytano apele. W akcji udział wzięły bębny, gwizdki, rogi. Dominował kolor pomarańczowy.
W Warszawie happening w obronie Tybetu
Kilkunastu mieszkańców stolicy, w tym dziennikarzy i publicystów, wzięło udział w happeningu w obronie Tybetu i Tybetańczyków pod hasłem „Odsyłamy chińskie koszulki”.
Chiny chcą wypłacić odszkodowania ofiarom zamieszek w Tybecie
Chińskie władze zaoferowały wypłatę odszkodowań dla rodzin ofiar zamieszek, do których doszło w tym miesiącu w Tybecie. Chińczycy robią wszystko, żeby przekonać świat do własnej wersji wydarzeń, które w ostatnich tygodniach rozegrały się w Tybecie. Po zorganizowanej przez chińskie MSZ wizycie zagranicznych dziennikarzy, do Tybetu zabrano tym razem przedstawicieli 15 ambasad.
UE potępiła przemoc w Tybecie
Kraje Unii Europejskiej potępiły przemoc w Tybecie, ale nie zdecydowały się na wezwanie do bojkotu Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Wspólne stanowisko w tej sprawie przyjęli ministrowie spraw zagranicznych 27 krajów na zakończenie dwudniowego spotkania w słoweńskim Brdo.
Nowe wydarzenia w Lhasie, pomimo ścisłej kontroli policji
International Campaign for Tibet, 29 marca
Pomimo ataków policji, panującego strachu w Lhasie, w sobotę popołudniu wybuchły nowe protesty w regionie Barkhoru, po tym jak uzbrojona policja wkroczyła na ten teren. W nowych protestach wzięło udział wielu Tybetańczyków, prawdopodobnie w związku z próbą aresztowania Tybetańczyków w okolicy świątyń Ramocze i Dżokhang w centrum Lhasy.
Nowe dyscypliny olimpijskie
Należę do mniejszości uznającej dość skądinąd oczywisty prymat moralności nad najbardziej nawet spektakularną gimnastyką. Dlatego uważam, że z ludzkiego i moralnego punktu widzenia najlepiej byłoby, gdyby igrzyska w Pekinie się nie odbyły, nie tylko ze względu na odbywającą się brutalną pacyfikację Tybetu, ale na pożałowania godną sytuację, z jaką mamy do czynienia w tej części świata przez całą trwającą już ponad pół wieku okupację tego kraju przez ChRL.
Dwudziesty dzień protestów w Tybecie
„Nie mamy nic poza słusznością, prawdą i szczerością. Dlatego zwracam się do społeczności międzynarodowej: proszę, pomóżcie – mówi Dalajlama. – Jestem bezradny, mogę się tylko modlić”.
Demonstracje w Warszawie, Łodzi, Poznaniu
Bod Gyalo!
Demonstracje solidarności z Tybetem i Tybetańczykami już kolejny piątek odbywały się w różnych miastach Polski. W Warszawie trwającą przez 12 godzin modlitwę zorganizowali Tybetańczycy. Do Tybetańczyków dołączali się Warszawiacy, odwiedzili ich m.in. poseł Beata Bublewicz. W Łodzi wypuszczono pomarańczowe balony z modlitwami, w Poznaniu przemawiali europarlamentarzyści.
Akcja Ratuj Tybet
Ogólnopolska akcja Fundacji Inna Przestrzeń, Gazety Wyborczej i Gazeta.pl
Za publiczne pokazanie się z flagą tybetańską w stolicy Tybetu Lhasie grozi natychmiastowy areszt a potem wyrok więzienia. Przed olimpiadą w Pekinie – kiedy cały świat patrzy na Chiny – nadszedł czas, abyśmy stanęli po stronie represjonowanych. 31 marca przypada Międzynarodowy Dzień Akcji na rzecz Tybetu.
Starsza kobieta brutalnie pobita po odmowie doniesienia na Dalajlamę
Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji, wtorek, 27 marca 2008
Władze miasteczka Getse zwołały spotkanie, podczas którego jego mieszkańcom nakazano potępić oraz wyrazić krytykę wobec osoby Dalajlamy i sił „separatystycznych”. Starsza kobieta, Ama Tsanglo, stanowczo odmówiła podporządkowania się rozkazowi; przeciwnie, wezwała do szybkiego „powrotu Dalajlamy do Tybetu”. W następstwie swojego wystąpienia została ona brutalnie pobita przez miejskiego Sekretarza Partii.
Oświadczenie tybetologów, zaniepokojonych aktualnym kryzysem w Tybecie
Nie może być tak, że problemem staje się niezgoda Tybetańczyków na życie bez prawa do wypowiedzi i ekspresji. Ograniczeń tych, zwłaszcza na taką skalę nie zaakceptowałby nikt z nas. Przedmiotem nie jest to, co mówią Tybetańczycy, ważne jak zostaną wysłuchani i jaką otrzymają odpowiedź. Przypisywanie obecnych zamieszek Dalajlamie wskazuje na silną niechęć części chińskiego rządu do przyznania się i pogodzenia z polityczną klęską. To z pewnością są powody będące prawdziwą przyczyną powszechnego niezadowolenia.
Protest mnichów a chińska ofensywa propagandowa
International Campaign for Tibet
Ludzie, którzy niedawno opuścili Lhasę, informowali ICT, że Tybetańczycy są zaszokowani chińskimi oskarżeniami chińskich władz, wedle których Dalajlama „podżegał” do przemocy. „Nie wierzą w to. Zachodnie rozróżnianie między religijną a polityczną rolą Dalajlamy nie znaczy tam nic. Dla nich Dalajlama jest ich przywódcą. Kropka”. Wojsko i policja – twierdzi to samo źródło – prowadzą rewizje we wszystkich tybetańskich kwartałach stolicy. „Często zabierają ludzi w nocy. Bez wątpienia przychodzą po tych, którzy uczyli się w Indiach, na przykład angielskiego. Widziałem ciężarówki pełne wywożonych Tybetańczyków. Znajomy widział zatrzymanych prowadzonych z lufami przystawionymi do głowy”.
Dziewiętnasty dzień protestów w Tybecie
Źródła w Lhasie informują już nie o aresztowaniach, a masowych wywózkach – w nieznanym kierunku, ciężarówkami i pociągiem – setek, często bosych, więźniów tybetańskich.
Dalajlama: Apel do Chińczyków
Chińscy bracia i siostry, gdziekolwiek jesteście, powodowany głęboką troską proszę was o pomoc w przezwyciężeniu braku zrozumienia między naszymi społecznościami. Więcej, apelują o waszą pomoc w znalezieniu pokojowego, trwałego rozwiązania problemu Tybetu na drodze dialogu, w duchu zrozumienia i kompromisu.
Zachód wpuszczony do Lhasy
W Lhasie panuje spokój – twierdzą dziennikarze, których chińskie władze zabrały do odciętego od świata Tybetu, gdzie dwa tygodnie dni temu wybuchły największe od pół wieku antychińskie protesty.
Biznes Centre Club: Tybet
Oświadczenie
Polscy przedsiębiorcy zwracają uwagę na problem łamania praw człowieka. W biznesie liczą się zyski, ale nie za wszelką cenę. Interesy gospodarcze są bardzo ważne, ale nie kosztem ludzkiego zdrowia i życia. W biznesie nie ma miejsca na politykę, ale jest miejsce na sumienie. A sprawa Tybetu jest problemem sumienia świata.
Protest mnichów z Dżokangu przed kamerami
Jokhang press briefing
Journalists on a CCP-managed stage show tour of Lhasa were being briefed at the sacred Jokhang Temple on Thursday (Mar 27), when a group of monks gave them a real, unauthorized briefing
Protest mnichów podczas wizyty zagranicznych dziennikarzy
Reuters, AP
Według Associated Press, jeden z mnichów krzyczał „Tybet nie jest wolny, Tybet nie jest wolny”, po czym zaczął płakać. Powiedział także, że Dalajlama nie miał nic wspólnego z ostatnimi protestami w Lhasie, podczas których niszczono sklepy i atakowano Chińczyków.













