Prawa człowieka
Ogień olimpijski pod kontrolą armii
W 300-tysięcznym mieście Kaszgar, do którego dotrą dziś biegacze, władze rozstawiły na ulicach tysiące policjantów. Sklepy zostały zamknięte, sztafetę będą mogły obserwować tylko osoby, które otrzymały specjalne pozwolenia w miejscach pracy. Domy leżące przy trasie dokładnie przeszukano. Mieszkańcom zabroniono otwierać okna i wychodzić na balkony.
Nepal: Zatrzymano ok. 600 protestujących Tybetańczyków
Według policji, demonstranci chcieli wedrzeć się do biura wizowego przy ambasadzie Chin w Katmandu. Policja załadowała protestujących do ciężarówek i odwiozła na komisariaty policji. Nie jest jasne, czy przeciwko manifestantom wysunięto jakieś zarzuty
Pekin: Tybet zamknięty z winy Dalajlamy
Chiny przypisały odpowiedzialność za zamknięcie Tybetu dla cudzoziemców „klice dalaja”.
Reporterzy bez Granic krytykują zatrzymania dziennikarzy w Chinach
Organizacja obrony praw człowieka Reporterzy bez Granic potępiła niedawne zatrzymania dziennikarzy, którzy pisali o trzęsieniu ziemi w Syczuanie, i wyraziła obawę, że przed olimpiadą zanika przejrzystość informacyjna w Chinach.
Indie: Zatrzymania na marszu uchodźców tybetańskich do ojczyzny
Policja indyjska zatrzymuje uczestników tybetańskiego marszu do Tybetu. Marsz uchodźców tybetańskich do ojczyzny rozpoczął się 10 marca. Uczestniczy w nim 300 ochotników.
Chińczycy aresztowali popularnego duchownego w Okręgu Kardze
Chińskie władze aresztowały poważanego duchownego w Kardze, jak podały zaufane źródła Tybetańskiego Centrum Praw Człowieka i Demokracji. 18 maja 2008 roku, około godziny 4.30 rano (czasu w Pekinie), chińskie służby bezpieczeństwa aresztowały Tulku Phurbu Tsering Rinpocze w jego rezydencji, nie podając żadnych powodów. Był on niezwykle poważaną postacią religijną w Okręgu Kardze, w prowincji Syczuan.
„Świat nie może obojętnie patrzeć na łamanie praw człowieka w Chinach”
Youcai Wang – jeden z przywódców studenckiego protestu na Placu Tiananmen, zachęcał studentów Uniwersytetu Śląskiego do działania na rzecz innych ludzi. Gość śląskiej uczelni przekonywał, że świat nie może obojętnie patrzeć na łamanie praw człowieka w Chinach.
Chiny aresztują 16 mnichów za odmowę „reedukacji patriotycznej”
Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji
Według potwierdzonej informacji, jaką otrzymało Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji (TCHRD), Chiny aresztowały 16 mnichów oraz dwóch świeckich Tybetańczyków w okręgu Markham. Przez ponad miesiąc władze chińskie prowadziły kampanię „reedukacji patriotycznej” w klasztorach Woeser oraz Khenpa Lungpa.
Nowe doniesienia o marcowych wydarzeniach w Tybecie
14 marca 2008 Lhasa – miejsce pobytu niektórych aresztowanych nieznane. 17 marca 2008 – Ponad 100 osób aresztowanych za wzięcie udziału w pokojowym proteście. 24 marca 2008 – Sąd nałożył arbitralne wyroki na 3 Tybetańczyków.
32 mnichów przetrzymywanych w okręgu Chushul
Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji
Centrum wyraża poważne zaniepokojenie z powodu aresztowania mnichów, których jedynym przewinieniem było manifestowanie w pokojowy sposób swojego rozgoryczenia. Konstytucja Chin gwarantuje obywatelom prawo do wyrażania swoich poglądów. W tym kontekście Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji uważa, że mnisi z klasztoru Ratoe nie pogwałcili prawa.
Olimpijskie flagi „made in China”
Piętnaście godzin przez siedem dni w tygodniu – do takiej niewolniczej pracy w fabrykach artykułów z olimpijskim znakiem zmuszane są dzieci w Chinach.
Marsz do Tybetu: Maszerujący docierają do kolejnego przystanku
Tenzin Chodon
Dharamsala, 6 maja – Po szesnastu dniach niezmordowanego pochodu w pólnocnoindyjskie lato, maszerujący dotarli do Nainital, miasta w indyjskim stanie Uttarakhand. Nainital określane mianem indyjskich Mazur były jedyną trasą wspomnianą przez komitet organizacyjny podczas ich marszu do Tybetu.
Powstało kolejne graffiti dla Tybetu
Podczas Spotkań z kulturą Tybetańską w Cieszynie, które miały miejsce 6 i 7 maja powstało kolejne graffiti dla Tybetu autorstwa ekipy z 3fali. Dziękujemy!
Chiński spór prawny o tybetańskie protesty: Krytyka
TCHRD
Fakt, że jeden z Tybetańczyków siedzi na krześle podczas rozprawy sądu, wskazuje na tortury i nieludzkie traktowanie w areszcie, którym oficjalnie zaprzeczają chińskie władze. Tybetańczycy aresztowani za przestępstwa na tle politycznym są poddawani najgorszym torturom i złemu traktowaniu w aresztach, by wydobyć z nich zeznania i złamać ich tożsamość narodową.
Tybetańska kobieta poddana torturom
TCHRD
Tybetańska kobieta z okręgu Ngaba zmarła po tym jak chińscy strażnicy poddali ją brutalnym torturom – podaje na podstawie potwierdzonych źródeł Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji. Kobieta pochodziła z miejscowości Charu Hu w okręgu Ngaba, w Tybetańskiej Prefekturze Autonomicznej Ngaba, prowincji Syczuan.
Amnesty International potępia łamanie praw człowieka w Chinach
Amnesty International rozpoczęło kampanię reklamową przeciwko łamaniu praw człowieka w Chinach. W kontrowersyjnym spocie reklamowym organizacja podkreśla rozdźwięk między sytuacją społeczną w tym państwie a organizowaniem Igrzysk Olimpijskich.
„Dzień wolności” tybetańskiej prasy
Dziennikarze tybetańscy, przebywający na wychodźstwie w Indiach, zaapelowali do organizatorów Igrzysk Olimpijskich o umożliwienie im obsługi pekińskiej olimpiady. Apel został ogłoszony w Dharamsali, siedzibie tybetańskich władz na emigracji, podczas obchodów Światowego Dnia Wolności Prasy.
Tybetańczyk zmarł z powodu tortur w okręgu Phenpo
Według wiarygodnych informacji uzyskanych przez Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji 01 kwietnia 2008 tybetański rolnik zginął po tym jak został poddany brutalnym torturom przez chińskich strażników. Zmarły został zidentyfikowany jako Dawa, trzydziestojednoletni rolnik z wioski Dedrong.
Mnóstwo podpisów solidarnych z Tybetem
List protestacyjny przeciwko łamaniu praw człowieka, podpisany przez 9646 osób, został przez opolskich działaczy stowarzyszenia Horyzonty wysłany do ambasady Chin.
USA zaniepokojone wyrokami po zamieszkach w Tybecie
- Widzieliśmy informacje i jesteśmy zaniepokojeni. Myślimy, że nikt nie powinien łamać prawa, wierzymy jednak również w wolność słowa i gromadzenia się – powiedziała na konferencji prasowej rzeczniczka Białego Domu Dana Perino.






