Prawa człowieka
Oświadczenie arcybiskupa Desmonda Tutu
Wzywam rząd chiński do konkretnego, znaczącego dialogu z człowiekiem pokoju – Jego Świątobliwością Dalajlamą. Chiny mają uprzywilejowaną pozycję w oddziaływaniu na świat. Oczywiście chińscy liderzy są tego świadomi, inaczej nie zaproponowano by im olimpiady. Zabójstwa, więzienia, tortury to nie sport: niewinni muszą być uwolnieni, i muszą mieć zapewnione sprawiedliwe procesy.
Protest mnichów z Dżokangu przed kamerami
Jokhang press briefing
Journalists on a CCP-managed stage show tour of Lhasa were being briefed at the sacred Jokhang Temple on Thursday (Mar 27), when a group of monks gave them a real, unauthorized briefing
Nepalska policja rozpędziła kolejną demonstrację
Nepalska policja bambusowymi pałkami rozpędziła około 500 Tybetańczyków i mnichów demonstrujących pod biurem ONZ w Katmandu. Aresztowano co najmniej 400 osób.
Parlament Europejski zbojkotuje Igrzyska?
“Nie powinniśmy wykluczać możliwości bojkotu Igrzysk. Chcemy udanej Olimpiady, lecz nie za cenę kulturowego ludobójstwa Tybetańczyków”. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego dodał także, że Parlament Europejski rozważy sytuację w Tybecie w środę.
Protest w Olimpii
aresztowanie działaczy tybetańskich
Trzech przedstawicieli organizacji Dziennikarze bez Granic, w tym sekretarz generalny Robert Menard, rozwinęło dziś na oficjalnej ceremonii zapalenia znicza Olimpijskiego w Grecji banner przedstawiający koła olimpijskie zmienione w kajdanki. Zostali oni obezwładnieni przez ochronę.
Monika Pyrek: Zbojkotujmy ceremonię otwarcia
- Najlepsze rozwiązanie, to zbojkotowanie ceremonii otwarcia. Bo to nie jest wydarzenie sportowe, a jeśli bieżnia stadionu olimpijskiego podczas ceremonii będzie świeciła pustkami, to dla wszystkich będzie jasne, o co chodzi. To dopiero byłaby manifestacja solidarności – twierdzi Monika Pyrek.
Dalajlama: Chiny dokonują kulturowego ludobójstwa
Duchowy przywódca Tybetańczyków Dalajlama XIV potępił dzisiaj „reżim strachu” narzucony przez komunistyczne władze Chin w Tybecie. W ostatnich dniach dochodzi tam do starć policji z Tybetańczykami, w których zginęło 80 osób.
Lhasa: „Może być około 80 zabitych, lub więcej”
Radio Wolna Azja
“Widzieliśmy dwa trupy w świątyni Ramocze, dwa w ogrodzie, dwa w drukarni klasztory Ganden, a Tybetańczycy, którzy byli zanieść jedzenie do więzienia Drapczi widzieli 26 zastrzelonych jak byli zabierani czarnym pojazdem,” – powiedział jeden z tybetańskich świadków. „Może być około 80 zabitych, lub więcej, ale jest zbyt dużo zamieszania, aby podać dokładną liczbę.”
Oświadczenie Dalajlamy w związku z protestami w Tybecie
apeluję do chińskich władz o zaprzestanie stosowania siły i odniesienia się do wzbierającego od długiego czasu niezadowolenia Tybetańczyków na drodze dialogu. Wzywam także moich tybetańskich rodaków o nie stosowanie przemocy
Mnisi w stanie krytycznym, eskalacja protestów w Tybecie
Według wiarygodnych źródeł tybetańskich dwaj mnisi z Drepungu, którzy na znak protestu podcięli sobie żyły i pchnęli się nożem w pierś, są w stanie krytycznym. Obaj przebywają w klasztornej klinice. Kelsang i Damczo przyjechali do Drepungu z klasztoru Kirti w Sichuanie. Przebywają w izbie chorych, ponieważ nie zgodzili się na przewiezienie do szpitala. Ich stan określany jest jako bardzo ciężki.
Human Rights Watch apeluje do rządów Chin, Indii i Nepalu
Jesteśmy świadkami najbardziej widocznych fali pokojowych protestów przeciwko chińskim władzom w tybetańskiej stolicy w ostatnich dwudziestu latach,” „Co jest niezwykłe to podobne brutalne wydarzenia w demokratycznych Indiach i Nepalu, co powoduje wątpliwości o naciski Chin na te dwa państwa w celu uciszenia Tybetańczyków.”
Aresztowani demonstranci z Barkhoru
Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji
Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji zdobyło zdjęcia czternastu z piętnastu mnichów, którzy 10 marca wzięli udział w pokojowym proteście na lhaskim Barkhorze. Dołączyli do nich dwaj świeccy, ale do tej pory nie udało się ustalić ich danych. Atmosfera w Lhasie jest wciąż bardzo napięta. Klasztory Drepung i Sera otaczają kordony Ludowej Policji Zbrojnej. Tybetańskie źródła informują o masowych aresztowaniach mnichów tych świątyń.
Nancy Pelosi: “Brutalna odpowiedź chińskich sił policyjnych wobec pokojowych demonstrantów w Tybecie jest haniebna”.
Przewodnicząca Kongresu Stanów Zjednoczonych, Nancy Pelosi wydała dziś następujące oświadczenie w odpowiedzi na raporty mówiące o aresztowaniach, zatrzymaniach i zastosowaniu gazu łzawiącego przez chińskie siły policyjne wobec setek tybetańskich mnichów pokojowo protestujących w okolicach tybetańskiej stolicy Lhasy. Istnieją także doniesienia mówiące o pojazdach Chińskiej Armii Ludowo Wyzwoleńczej jadących w kierunku klasztoru Drepung oraz strzałach i bijatyce wewnątrz klasztoru.
Departament Stanu USA: Wzrasta prześladowanie swobód religijnych w Tybecie
International Campaign for Tibet
Wczoraj Departament Stanu USA opublikował raport poświęcony sytuacji praw człowieka w 2007 roku, który mówi, że sytuacja praw człowieka w Tybecie „pozostaje zła, a poziom represji wobec wolności religii wzrasta”. Inaczej niż w poprzednich latach, raport nie wymienia żadnych „pozytywnych zmian” w 2007 roku, i wymienia rosnącą listę przypadków naruszeń praw człowieka w Tybecie.
Drugi dzień protestów w Lhasie
mnisi rozgromieni za pomocą gazu łzawiącego
Jak podało Radio Wolna Azja, tłum kilkuset mnichów w Lhasie został rozgoniony za pomocą gazu łzawiącego, po tym jak protestowali przeciwko aresztowaniu mnichów z klasztoru Sera dzień wcześniej w 49. rocznicę największego powstania przeciwko chińskiej władzy w Tybecie. Naoczny świadek wydarzeń powiedział Radiu, że grupa tysiąca policji zbrojnej i funkcjonariuszy Biura Bezpieczeństwa Publicznego użyło gazu łzawiącego wobec tłumu, w trakcie drugiego dnia protestu w Lhasie.
Drugi dzień protestów w Lhasie
Radio Wolna Azja
Chińska policja użyła gazu łzawiącego do rozproszenia kilkuset tybetańskich mnichów na przedmieściach Lhasy. Dzień wcześniej, 10 marca, przypadała rocznica wybuchu powstania w 1959 roku – duchowni z jednego z największych klasztorów próbowali uczcić ją marszem do miasta, ale zostali zatrzymani przez policję.
Dalajlama potępia łamanie praw człowieka przez Chiny w Tybecie
Duchowy przywódca Tybetańczyków Dalajlama XIV, od 49 lat pozostający na emigracji, potępił w poniedziałek łamanie praw człowieka przez chińskie władze w Tybecie.
„Rocznicowe” protesty i zatrzymania w Lhasie
Radio Wolna Azja
Władze chińskie zatrzymały kilkudziesięciu mnichów, którzy – co w ostatnich latach się nie zdarzało – próbowali zorganizować marsz do Lhasy. Według zastrzegającego anonimowość, doskonale poinformowanego źródła, z oddalonego o 10 kilometrów od centrum miasta klasztoru Drepungu wyszło aż 300 duchownych. Protestujący zamierzali dotrzeć do pałacu Potala; domagali się zwolnienia mnichów aresztowanych w październiku zeszłego roku po ceremonii wręczenia Dalajlamie Złotego Medalu Kongresu USA.
Władze chińskie każą mnichom wrócić do Baikaru
Radio Wolna Azja
Władze Tybetańskiego Regionu Autonomicznego grożą „surowymi konsekwencjami” mnichom klasztoru Dzieszo Baikar w prefekturze Nagczu (chiń. Naqu), którzy opuścili świątynię na znak protestu przeciwko chińskiej kampanii „edukacji patriotycznej”, ogłoszonej po starciach policji z tybetańskimi koczownikami 20-21 listopada zeszłego roku. Duchownym nakazano wrócić do klasztoru do 8 marca. Według zastrzegającego anonimowość źródła wielu z nich przebywa obecnie w lhaskim Drepungu i Sera.













