Z Sieci
W Warszawie happening w obronie Tybetu
Kilkunastu mieszkańców stolicy, w tym dziennikarzy i publicystów, wzięło udział w happeningu w obronie Tybetu i Tybetańczyków pod hasłem „Odsyłamy chińskie koszulki”.
Chiny chcą wypłacić odszkodowania ofiarom zamieszek w Tybecie
Chińskie władze zaoferowały wypłatę odszkodowań dla rodzin ofiar zamieszek, do których doszło w tym miesiącu w Tybecie. Chińczycy robią wszystko, żeby przekonać świat do własnej wersji wydarzeń, które w ostatnich tygodniach rozegrały się w Tybecie. Po zorganizowanej przez chińskie MSZ wizycie zagranicznych dziennikarzy, do Tybetu zabrano tym razem przedstawicieli 15 ambasad.
UE potępiła przemoc w Tybecie
Kraje Unii Europejskiej potępiły przemoc w Tybecie, ale nie zdecydowały się na wezwanie do bojkotu Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Wspólne stanowisko w tej sprawie przyjęli ministrowie spraw zagranicznych 27 krajów na zakończenie dwudniowego spotkania w słoweńskim Brdo.
Nowe dyscypliny olimpijskie
Należę do mniejszości uznającej dość skądinąd oczywisty prymat moralności nad najbardziej nawet spektakularną gimnastyką. Dlatego uważam, że z ludzkiego i moralnego punktu widzenia najlepiej byłoby, gdyby igrzyska w Pekinie się nie odbyły, nie tylko ze względu na odbywającą się brutalną pacyfikację Tybetu, ale na pożałowania godną sytuację, z jaką mamy do czynienia w tej części świata przez całą trwającą już ponad pół wieku okupację tego kraju przez ChRL.
Dwudziesty dzień protestów w Tybecie
„Nie mamy nic poza słusznością, prawdą i szczerością. Dlatego zwracam się do społeczności międzynarodowej: proszę, pomóżcie – mówi Dalajlama. – Jestem bezradny, mogę się tylko modlić”.
Płacz Tybetu
Wang Lixiong
Najskuteczniejszym wehikułem pokoju w Tybecie byłby Dalajlama, którego powrót od ręki rozwiązałby wiele problemów. Większa część dzisiejszego morza złej krwi to prosta konsekwencja znieważania przez władze człowieka, który dla tybetańskich mnichów jest niezrównanym ideałem. Przymuszanie duchownych do wyrzekania się go jest mniej więcej tak samo praktyczne jak żądanie, by zelżyli swoich rodziców.
Tybetański rząd na wygnaniu: Zachód boi się utracić chiński rynek
Premier tybetańskiego rządu na wygnaniu Samdhong Rinpoche ocenił w czwartek, że Zachód nie chce ryzykować odwracania się do Chin plecami, gdyż są one mocarstwem gospodarczym. Wśród Tybetańczyków pojawiają się głosy, że strategia dalajlamy poniosła fiasko.
Protest mnichów a chińska ofensywa propagandowa
International Campaign for Tibet
Ludzie, którzy niedawno opuścili Lhasę, informowali ICT, że Tybetańczycy są zaszokowani chińskimi oskarżeniami chińskich władz, wedle których Dalajlama „podżegał” do przemocy. „Nie wierzą w to. Zachodnie rozróżnianie między religijną a polityczną rolą Dalajlamy nie znaczy tam nic. Dla nich Dalajlama jest ich przywódcą. Kropka”. Wojsko i policja – twierdzi to samo źródło – prowadzą rewizje we wszystkich tybetańskich kwartałach stolicy. „Często zabierają ludzi w nocy. Bez wątpienia przychodzą po tych, którzy uczyli się w Indiach, na przykład angielskiego. Widziałem ciężarówki pełne wywożonych Tybetańczyków. Znajomy widział zatrzymanych prowadzonych z lufami przystawionymi do głowy”.
Dziewiętnasty dzień protestów w Tybecie
Źródła w Lhasie informują już nie o aresztowaniach, a masowych wywózkach – w nieznanym kierunku, ciężarówkami i pociągiem – setek, często bosych, więźniów tybetańskich.
Zachód wpuszczony do Lhasy
W Lhasie panuje spokój – twierdzą dziennikarze, których chińskie władze zabrały do odciętego od świata Tybetu, gdzie dwa tygodnie dni temu wybuchły największe od pół wieku antychińskie protesty.
Dalajlama Honorowym Obywatelem Wrocławia?
Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz tak uzasadnia pomysł uhonorowania duchowego przywódcy narodu tybetańskiego: – Widzimy, co się dzieje w Tybecie, i wypada nam zająć stanowisko. Tym bardziej że Wrocław jest miastem wolności. Było to widać w czasach „Solidarności”, ale i wcześniej, choćby w roku 1968. To oczywiście gest polityczny, ale z gatunku tych, które trzeba okazać.
Chiny grożą Polsce za zaproszenie dla Dalajlamy
Powiało grozą. Nasz ambasador w Pekinie został wezwany na dywanik przez chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Oficjalnym powodem jest zaproszenie duchowego przywódcy Tybetańczyków do Polski. Nieoficjalnie może chodzić o deklarację premiera Tuska, że nie wybiera się na ceremonię otwarcia igrzysk olipijskich.
Protest mnichów z Dżokangu przed kamerami
Jokhang press briefing
Journalists on a CCP-managed stage show tour of Lhasa were being briefed at the sacred Jokhang Temple on Thursday (Mar 27), when a group of monks gave them a real, unauthorized briefing
Belgia nie wyklucza bojkotu olimpiady w Pekinie
Belgijski wicepremier i minister finansów Didier Reynders nie wykluczył możliwości zbojkotowania igrzysk olimpijskich w Pekinie, jeśli sytuacja w Tybecie będzie się pogarszać.
Chińczycy pokażą światu Tybet
Wyselekcjonowaną grupę 26 dziennikarzy, z pośród 19 agencji prasowych, telewizji, gazet i radiostacji, zabierze w wycieczkę po Tybecie chiński MSZ. Mimo, że w samym Pekinie na taką podróż czeka blisko 1000 akredytowanych dziennikarzy, jedynie tych 26 „szczęśliwców” zobaczy Tybet „zniszczony po zamieszkach”. W planie są wizyty w miejscach zniszczonych przez „tybetańskich buntowników”, rozmowy z poranionymi chińskimi policjantami itd.
Prezydent Klaus nie pojedzie na olimpiadę w Pekinie
Prezydent Czech Vaclav Klaus poinformował, że nie pojedzie na odbywające się w tym roku w Pekinie igrzyska olimpijskie.
Małaszyński popiera wolny Tybet
Przedstawiciel Polski w sztafecie olimpijskiej
Będę ubrany w pomarańczową koszulkę, symbolizującą poparcie dla Tybetu – zapowiada pochodzący z Białegostoku aktor Paweł Małaszyński. Jest jednym z uczestników sztafety olimpijskiej, niosącej pochodnię, od której zapłonie olimpijski znicz. Aktor zaprotestuje w ten sposób przeciwko działaniom Chin w Tybecie.
Łódzcy radni w obronie Tybetu
Łódzcy radni zaapelowali w środę do mieszkańców miasta oraz działających w Łodzi firm i urzędów o bojkot chińskich towarów do czasu zakończenia przez władze Chińskiej Republiki Ludowej prześladowania Tybetańczyków.
Chińscy intelektualiści wołają o dialog z Dalajlamą
Tybetańskie protesty nie gasną i coraz więcej chińskich intelektualistów apeluje do władz o dialog z Dalajlamą, oskarżanym przez Pekin o „spiskowanie w celu podzielenia macierzy” i wyreżyserowanie rozruchów w Lhasie, podczas których policja strzelała do Tybetańczyków i które pociągnęły za sobą trwającą do dziś falę rewizji oraz masowych aresztowań.
Protesty w Tybecie
Z perspektywy Tybetańczyków
Ostatnie niepokoje w Lhasie są szeroko komentowane przez krajowe i zagraniczne media, nikt jednak nie próbuje jasno i prawdziwie przedstawić ich głębszych przyczyn. Jako Tybetańczyk mieszkający i pracujący w Lhasie czuję się zobowiązany do zwrócenia uwagi na kilka czynników, które doprowadziły do wybuchu protestów.














