Były Prezydent Czech krytykuje Obamę za odłożenie spotkania z Dalajlamą

Jego Świątobliwość Dalajlama z Vaclavem Havlem
Były Prezydent Czech i bliski przyjaciel Jego Świątobliwości Dalajlamy wyraża podczas wizyty w Waszyngtonie żal z powodu odłożenia przez prezydenta Obamę spotkania z Dalajlamą, donosi the Prague Daily Monitor.„Kiedy nowowybrany laureat Pokojowej Nagrody Nobla przekłada spotkanie z Dalajlamą do powrotu z wizyty w Chinach, idzie na mały, niewielki kompromis” – powiedział były Prezydent o Obamie wybierającym się do Chin w listopadzie.
“Jednak takie małe i nawet logiczne kompromisy mogą prowadzić do tych wielkich i brzemiennych w skutki” dodał Vaclav Havel na konferencji Forum 2000 organizowanej w Pradze tradycyjnie pod jego patronatem. Havel oficjalnie spotkał się już z Dalajlamą będąc głową Republiki Czeskiej.
Havel zauważył, że społeczność europejsko – atlantycka za mocno przedkłada swoje interesy ekonomiczne nad prawa człowieka.
Premier tybetańskiego rządu na uchodźctwie Samdhong Rinpocze uważa, iż niektóre państwa „przyjmują politykę ustępstw”. W ubiegłym miesiącu przemawiał on jako były akademik i polityk do grup dziennikarzy odwiedzających Dharamsalę, siedzibę główną rządu na uchodźstwie, gdzie kilka dni wcześniej starszy doradca Prezydenta Stanów Zjednoczonych spotkał się z przywódcą Tybetu. „Nawet rząd Stanów Zjednoczonych idzie na pewne ustępstwa” – powiedział Rinpocze, jak cytuje AFP.
W wypowiedzi dla telewizji Lodi Gyari, specjalny wysłannik Jego Świątobliwości, wspominał o korzyściach płynących dla Tybetańczyków z dobrych stosunków między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. „Naszą nadzieją jest to, że kooperatywne relacje chińsko-amerykańskie wypracowane przez administrację Obamy stworzą warunki sprzyjające rozwiązaniu uzasadnionych żali Tybetańczyków”, oświadczył Gyari 5 października pośród narastającej krytyki Obamy w związku z odwołaniem jego spotkania z Dalajlamą. W oświadczeniu dodano, iż przyjmując dalej sięgającą perspektywę, Jego Świątobliwość zgodził się spotkać z Prezydentem Obamą po listopadowym szczycie chińsko-amerykańskim.
tłum.: AP
więcej...