Symbole 60 lat stosunków polsko-chińskich
Grudniowe wydanie Les Echos de Pologne
1 stycznia 2010 | www.echos.pl
W grudniowym wydaniu francuskojęzycznego miesięcznika wydawanego w Polsce 'Les Echos de Pologne' ukazał sie artykuł poświęcony 60 leciu stosunków Polska - ChRL, zawierający także informacje o naszych działaniach na rzecz Tybetu.


Co można uznać za symbol 60 lat stosunków polsko-chińskich? Zdaniem Laurenta Berthela, autora artykułu "Polska - Chiny, dwa symbole 60 lat wspólnych relacji" (tytuł oryginalny: "Pologne - Chine, dex symboles pour 60 ans de relations", "Les echos de Pologne", numer 104, grudzień 2009), jednym z takich współczesnych symboli może być autostrada, którą ma zbudować na Euro 2012 na trasie Warszawa- Łódź chińskie przedsiębiorstwo China Overseas Engineering. Drugim natomiast- inicjatywa Ronda Wolnego Tybetu, którą Radni Warszawy popierali do czasu jej zamrożenia przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych- na skutek protestu z Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej.

Swoją analizę autor zaczyna od opisania relacji polsko-chińskich w czasach PRL, kiedy kwitła współpraca z Chińską Republiką Ludową o charakterze kulturalnym i naukowym oraz miały miejsce częste wymiany prasowe i studenckie oraz kiedy powstało Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Chińskiej. Powstało ono w 1958 roku a najwięcej członków, bo aż 20 tys., liczyło w latach 60. Było wtedy wspierane przez 100 przedsiębiorstw i instytucji współpracujących z ChRL.

Autor przypomina, że w czasie odwilży w Polsce w 1956 roku, Mao zdobył wyrazy poparcia polskiego społeczeństwa (po tym jak wyraził poparcie dla reform Gomułki- A.M.). Przed ambasadą CHRL zgromadziło się wiele osób, a taksówkarze trąbili na znak sympatii, co pracownicy ambasady uznali za protest. W końcu na skutek konfliktu Chin z ZSRR stosunki te się ochłodziły, jakiś czas po uznaniu Chin przez ZSRR za "prowokatora".

Przy opisywaniu kwestii obustronnych relacji przełomowa wydaje się data 4 lipca 1989 roku. W Polsce odbyły się wtedy pierwsze częściowo wolne wybory, zwieńczone wypowiedzianym przez Joannę Szczepkowską w telewizji zdaniem: "Proszę państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm". Tego samego dnia w Chinach doszło do krwawego stłumienia pokojowej demonstracji studentów na placu Tiananmen.

Warta przytoczenia jest również informacja (Jonathan Fenby: "Chiny. Upadek i narodziny wielkiej potęgi'') o obawie chińskich władz przed ewentualnym porozumieniem robotników i intelektualistów, jak to miało miejsce w "Solidarności". Zjawisko to chińskie władze określały jako "polską chorobę".

Kontakty dyplomatyczne między Polską a Chinami zostały tak naprawdę wznowione dopiero po roku 1991. Polska jako państwo inicjujące zmiany demokratyczne nie zapomniała o wydarzeniach na placu Tiannanmen, w przeciwieństwie do wielu państw zachodnich, dla których brak przemian demokratycznych nie stanowił przeszkody we współpracy ekonomicznej. Te dwa stanowiska autor określa jako "dyplomację prometejską" i "dyplomację kupiecką".

Wzajemne inwestycje m-dzy Polską a Chinami nie były na specjalnie wysokim poziomie, natomiast charakterystyczny był poziom importu do Polski z Chin- 11 razy wyższy od eksportu z Polski (dane z 2007 roku).

Przed Olimpiadą w Pekinie w 2008 roku Premier Donald Tusk odmówił udziału w ceremonii otwarcia igrzysk, co było zdecydowaną postawą w skali Unii Europejskiej. Natomiast wizyta premiera w październiku 2008 stanowiła "zwrot o 180 stopni" według Radosława Pyffela, polskiego dziennikarza znającego dobrze Chiny. Pomimo, iż wizyta miała miejsce w przeddzień przyznania nagrody Sacharowa dysydentowi Hu Jia, premier Tusk pominął kwestię "problemów wewnętrznych Chin", ale za to przywołał podobieństwo doświadczeń tranformacji Polski i Chin odnosząc się jedynie do ustroju gospodarczego, natomiast pomijając polityczny.

W związku z obecną umową z China Overseas Enginering, wydaje się być warta przypomnienia dawna współpraca Polaków przy budowie kolei z Mandżurii. Wówczas polska kolonia, znajdująca się tam do 1949 r., liczyła 5000 osób. Jednak według R. Pyffela tego typu przedsiębiorstwa jak China Overseas Enginering stracą swe atuty w postaci braku oczekiwań w sferze ochrony socjalnej i niskich kosztów, gdy będą pracować w ramach unijnej reglamentacji.

Po wizycie w Pekinie Donald Tusk pytany o poruszenie kwestii praw człowieka, stwierdza, że celowo ją pominął, gdyż najskuteczniejszym sposobem wywierania nacisku jest wspólne stanowisko UE w tych kwestiach. Jednak istnienie wspólnego stanowisko Unii Europejskiej dotyczące praw człowieka w Chinach i Tybecie nie wydaje się oczywsite. Nawet same Chiny zdają się znać lepiej Unię Europejską (jak również kwestie sporne pomiędzy jej członkami) niż Unia Chiny. Autor powołuje się w swym artykule na "Raport nt. układu sił w relacjach UE - Chiny", dostępny na stronie RatujTybet, krytykujący politykę "bezwarunkowego zaangażowania", zgodnie z którą UE zapewnia Chinom korzyści ekonomiczne w nadziei, że doprowadzi to do demokratycznych reform.

Cytując Piotra Cykowskiego autor przypomina o zaangażowaniu w sprawę Tybetu znanych opozycjonistów, jak m.in. Bronisława Geremka wraz z jego propozycją "Okrągłego Stołu" dla Tybetu, Janusza Onyszkiewicza, Jacka Kuronia i Marka Edelmana. Laurent Berthel przypomina także o istotności długotrwałego zainteresowania społecznego Tybetem, wykraczającego poza jedynie gesty sympatii. Kwestia ta została poruszona na spotkaniu z przedstawicielami Programu Tybetańskiego, które odbyło się w listopadzie ub. roku.

W części końcowej artykułu pisze on również o zwiększonej obecności obywateli CHRL w Polsce- 272 pozwoleń na pracę w roku 2007 a aż 1159 zaledwie w pierwszej połowie 2009 roku, jak również o wsparciu ze strony Warszawiaków udzielonym chińskim robotnikom, którzy będąc w konflikcie z pracodawcą w Polsce domagali się pomocy przed Ambasadą CHRL.

A.M.


więcej...
 
Udostępnij

Lobsang Wangchuk
26 lat, skazany na 15 lat wiezienia za udział w proteście
Tsewang Dorjee
Skazany za „nielegalne przekazywanie informacji (za pośrednictwem Wangdu) poza granice Chin” na 8 lat więzienia
Gendun Czokje Nima
XI Panczenlama - najmłodszy więzień polityczny na świecie. Uprowadzony 17 maja 1995 r. Przebywa w areszcie domowym.
Wspierają nas:
Fundacja Inna PrzestrzeńInternational Tobet Support NetworkFundacja Stefana BatoregoCoffeShop3fala.art.plCentrum Edukacji ObywatelskiejT-shirt.pljb-art.eu